Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 08 2019

thesmajl
12:41

Kimkolwiek jesteś, bądź dobry.

Reposted frommarysia marysia vialagabugu lagabugu
thesmajl
12:37
Przytulam się do niego i jest mi tak, jakbym po długiej podróży wróciła w miejsce, za którym tęskniłam przez całe życie.
— Lori Nelson Spielman
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viapoolun poolun
11:55
0044 e701 500
thesmajl
11:54
Między "dzień dobry", a "dobry wieczór", umieściłabym jeszcze "dziękuję, że jesteś", "widzimy się wieczorem", "wino słodkie czy półsłodkie?".
— "Jesteśmy dorośli. Kiedy to się stało? Jak to zatrzymać?"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapoolun poolun
thesmajl
11:42
1398 bde1 500
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viawakemeupx wakemeupx
thesmajl
11:42
Chciałabym być władcą swoich emocji. Po prostu powiedzieć sobie: nie stresuj się tym, to nie ma znaczenia. Ale nie, wtedy muszę zacząć martwić się więcej.
Reposted fromchangecolour changecolour viawakemeupx wakemeupx
thesmajl
11:40
Brawa dla tych, którzy mają odwagę powiedzieć: 
„Porozmawiajmy, bo nie chcę Cię stracić”.
— "Weź mnie. Tu i teraz."
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapolciak polciak
thesmajl
11:06

"Ja nie pomagam żonie!

Po południu wpadł do nas przyjaciel. Przy kawie gadaliśmy o życiu, codziennych sprawach. W pewnej chwili powiedziałem: "Poczekaj chwilkę, pozmywam tylko i zaraz wracam." Popatrzył na mnie jakbym co najmniej oznajmił, że idę budować rakietę kosmiczną. Odpowiedział z mieszanką zaskoczenia i podziwu: „To fajnie, że pomagasz żonie. Ja swojej nie pomagam, bo jak to robię, to ona nie wykazuje żadnej wdzięczności, np. w zeszłym tygodniu umyłem podłogę i nawet nie usłyszałem dziękuję."

Usiadłem z powrotem i wyjaśniłem mu, że ja nie „pomagam” żonie, bo moja żona nie potrzebuje pomocnika – potrzebuje partnera. To nie jest kwestia pomagania, bo mamy podział obowiązków. Mieszkamy razem w domu, więc to oczywiste, że sprzątam ten dom, bo też go brudzę.

Ja nie pomagam mojej żonie w kuchni, bo ja również muszę jeść, więc muszę też gotować.

Ja nie pomagam mojej żonie zmywać naczyń – robię to, bo ja też używam talerzy, szklanek i widelców.

Nie pomagam żonie przy dzieciach, bo to też moje dzieci i to mój ojcowski obowiązek.

Nie pomagam żonie w praniu, wieszaniu czy składaniu ubrań – robię to, bo to także ubrania moje i moich dzieci.

Ja nie jestem „pomocą” w domu, jestem jego częścią. A jeśli chodzi o wdzięczność i podziękowania, to zapytałem przyjaciela, kiedy ostatni raz podziękował swojej żonie, kiedy skończyła sprzątać dom, zajmować się praniem, zmieniać pościel, kąpać dzieci, gotować, zajmować się całą resztą…

Czy ty jej podziękowałeś tak naprawdę, coś w stylu: „Super, Kochanie! Jesteś fantastyczna!”?

Ta historia wydaje Ci się absurdalna? Dziwna? Czemu oczekujesz nagród i pochwał, kiedy raz w życiu zdarzy Ci się umyć podłogę? Zastanawiałeś się nad tym, przyjacielu? Może dlatego, że nasza kultura jest nadal maczystowska i wierzymy w to, że zajmowanie się domem jest obowiązkiem kobiety, a facet nie musi kiwać palcem. Podziękuj swojej żonie, tak jak byś chciał, żeby Tobie podziękowano. Rusz się, zachowuj jak prawdziwy partner, a nie jak gość, który przychodzi tylko zjeść, spać, wykąpać się i zaspokoić potrzeby seksualne… Poczuj się u siebie, jak w domu. W swoim domu!

Prawdziwa zmiana w naszym społeczeństwie zaczyna się w naszych domach, gdzie uczymy nasze córki i synów poczucia wspólnoty."

— źródło : Stowarzyszenie Kongres Kobiet
Reposted byszarakoszulaNoCinderellapannakiesnotnowavooidtobecontinuedostatniMezamemy-anxietiesblackmoth7adaaa93sambaankakotficaKaraluchowyBlokpodprzykrywkamiimihardbitchzupsonowieczkaalexandriouspiehusbawisaconopecpeasorelapchamtensyfwildgirlponurykosiarzliliowaduszakieruneknatarciabigevilgrin00rzzkropkahereyesCarmabellejanuschytrusoxygeniumprosper

July 31 2019

thesmajl
19:23
Przestałam się przywiązywać do ludzi. Wypracowałam w sobie chłodny dystans, zasadę ograniczonego zaufania. Zbyt wiele razy ktoś wyprowadził się z mojego życia albo zwyczajnie kopnął mnie w dupę.
Za dużo znosiłam. Tych drzwi zamykanych z hukiem albo cicho, podartych listów, milczących telefonów, zimnych klamek. A jednak ciągle chciałam naprawiać związki /przyjaźnie/ relacje i prosiłam o uwagę, o szansę. Dziś mam już dosyć. Tego, że w jednej chwili ktoś zatrzaśnie mi serce i wyrzuci klucz. Dosyć - tego lęku przed kolejną utratą.
Bo ludzie są i są, a potem nagle znikają. A potem nagle ich nie ma.
Przestałam się przywiązywać do ludzi.
Nie chcę już zawodów, pustek, smutnej kawy i rozmazanych policzków.
Tak będzie lepiej.
Lepiej.
Ten spokój, że nikt nie wyjdzie z mojego życia, drzwi nie zatrzaśnie.
— Kaja Kowalewska
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viapolciak polciak
thesmajl
19:17
thesmajl
17:03
Trudno ze mną wytrzymać
Ty wiesz jak
— BOVSKA - Kimchi
Reposted fromblackheartgirl blackheartgirl viawakemeupx wakemeupx

June 28 2019

thesmajl
19:06
Myśl tylko o tym, że Cię kocham i że pewnego dnia pójdziemy sobie gdzieś razem.
— Marek Hłasko
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viaolakocie olakocie
thesmajl
18:07

"Można uwieść mężczyznę, który ma żonę. Można uwieść mężczyznę, który ma kochankę. Ale nie można uwieść mężczyzny, który naprawdę kocha."


— - Omar Chajjam
Reposted bynotyourstrawberrytylkotobiekateistruemiimiwruchujednostajniepopierdolonymlaparisienneEllaEllaneupshsambaankaniskowoTewipure-blissbettersorrythansafexxmrsnobodyykudlatywloczesieheavencanwaitnieobecnoscSurvivedGirlhormeza48hrsavieeLoraandilerurkymikimotowszystkodupaemocjonalnoscsexzrekinemgregorczykmKuishinastypsychoticpolizmnieimpolishloveistruegajkatysiacsercjednobicieblackheartgirlhavingdreamssheismysin
thesmajl
17:21
Najlepszy zapach na świecie, to zapach mężczyzny, którego kochasz.
Reposted bynotyourstrawberrykateistrue

June 17 2019

thesmajl
19:17
5024 18c3 500
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viapoolun poolun

June 14 2019

thesmajl
15:37
Jak wygląda dzisiaj Twoje szczęście?
— "Ślepnąc od świateł" - Jakub Żulczyk
Reposted frompierdolony pierdolony viazasuwa zasuwa
thesmajl
15:35
8831 d5e3 500
Reposted fromfeegloo feegloo viapoolun poolun
thesmajl
15:31
- To taką rozmowę mam na myśli - odpowiedział. - Że gadasz, a tu nagle pojawia się świt. Że jesteś ciekawa tej drugiej osoby. Nie boisz się pokazać swoich poglądów. Nie boisz się odsłonić. Nie mówisz “pracuję tu i tu, za pięć lat widzę się tu i tu, lubię makaron i buraki”, ale opowiadasz, za czym tęsknisz. Czego się obawiasz. Jakie masz plany. I nie boisz, że ktoś cię wyśmieje. Chodzi mi o taką rozmowę, która wnosi do życia coś nowego. O śmierci. O samym życiu. Rozumiesz
— Piotr C.
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viapoolun poolun
thesmajl
15:30
To prosta, męska logika: jeśli kobieta jest wściekła, znaczy, że jej zależy. Jeśli jakiś facet jest w związku, a lasce nie chce się nawet na niego wrzeszczeć, gość ma przerąbane. Obojętność jest kobiecym pocałunkiem śmierci. To odpowiednik męskiego braku zainteresowania seksem. Jeśli tak jest – to koniec. Po związku.
— Emma Chase - "Ułaskawienie"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapoolun poolun
thesmajl
15:31
- To taką rozmowę mam na myśli - odpowiedział. - Że gadasz, a tu nagle pojawia się świt. Że jesteś ciekawa tej drugiej osoby. Nie boisz się pokazać swoich poglądów. Nie boisz się odsłonić. Nie mówisz “pracuję tu i tu, za pięć lat widzę się tu i tu, lubię makaron i buraki”, ale opowiadasz, za czym tęsknisz. Czego się obawiasz. Jakie masz plany. I nie boisz, że ktoś cię wyśmieje. Chodzi mi o taką rozmowę, która wnosi do życia coś nowego. O śmierci. O samym życiu. Rozumiesz
— Piotr C.
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viapoolun poolun
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl